Jeśli dokumenty mają trafić do użytku w Stanach Zjednoczonych, dokładność nie jest kwestią wyboru. To absolutna podstawa, od której zależy wszystko inne. Dla osób prywatnych i firm z Polski przygotowujących dokumenty do oficjalnych celów w USA tłumaczenie musi spełniać znacznie więcej funkcji niż samo przeniesienie treści na inny język. Musi odpowiadać realnym oczekiwaniom amerykańskich instytucji, przejść bez zastrzeżeń przez proces weryfikacji i przedstawiać informacje w formie, która nie budzi żadnych wątpliwości. Właśnie na tym polega nasza usługa.
Jesteśmy agencją tłumaczeniową posiadającą swoje biuro także w Nowym Jorku. Ta obecność po obu stronach Atlantyku nie jest pustym hasłem ani dodatkiem do oferty. To fundament naszego sposobu pracy i główny powód, dla którego nasze tłumaczenia spełniają amerykańskie wymagania. Działając jednocześnie w Polsce i w USA, przygotowujemy certyfikowane tłumaczenia z języka polskiego na amerykański angielski zgodnie z obowiązującą praktyką w Stanach Zjednoczonych. Efektem są dokumenty, które są akceptowane przez amerykańskie instytucje bez zbędnych pytań i bez niepewności, czy obrana ścieżka była właściwa.
Nasze tłumaczenia certyfikowane wg prawa Stanów Zjednoczonych nie mają wiele wspólnego z tłumaczeniami wykonywanymi przez tłumaczy przysięgłych w Polsce. Tłumaczenie przysięgłe sporządzone w Polsce obowiązuje w ramach polskiego porządku prawnego. Dla instytucji amerykańskich taka forma poświadczenia nie ma mocy. W USA wymagane jest tłumaczenie certyfikowane zgodnie z amerykańską praktyką, wystawione przez podmiot działający w jurysdykcji amerykańskiej i jednoznacznie biorący odpowiedzialność za jego poprawność. Ta różnica bywa bagatelizowana, dopóki nie zamieni się w realny problem. Wtedy zaczyna brakować czasu, a stres szybko rośnie. Nasza usługa została stworzona właśnie po to, by do takich sytuacji nie dochodziło.
Wszystkie certyfikaty wystawiane są przez nasze biuro w Nowym Jorku i opatrzone jego oficjalną pieczęcią. To jasny sygnał dla amerykańskich instytucji, że tłumaczenie zostało przygotowane i poświadczone zgodnie z lokalnymi standardami oraz że istnieje wyraźny punkt odpowiedzialności na terenie Stanów Zjednoczonych. W procedurach urzędowych taka przejrzystość ma ogromne znaczenie. Gdy certyfikacja wygląda nietypowo lub sprawia wrażenie improwizowanej, sprawy potrafią utknąć w martwym punkcie. Gdy spełnia oczekiwania, postępowania zwykle toczą się dalej bez zbędnych przeszkód.
Nasi tłumacze to doświadczeni profesjonaliści z doskonałą znajomością tłumaczeń polsko-angielskich i bardzo dobrą orientacją w amerykańskim angielskim. Rozumieją niuanse polskiego języka prawnego, administracyjnego i instytucjonalnego, a jednocześnie swobodnie poruszają się w realiach amerykańskiej dokumentacji urzędowej. Ta równowaga jest kluczowa. Zbyt dosłowne tłumaczenia, nieuwzględniające amerykańskich konwencji, mogą brzmieć obco lub niejasno. Z kolei nadmierna swoboda grozi utratą sensu. My trzymamy się złotego środka, stawiając na precyzję, zdrowy rozsądek i umiar.
Każde tłumaczenie przechodzi u nas dokładną kontrolę jakości. Sprawdzamy spójność terminologiczną, dopasowujemy układ dokumentu do amerykańskich standardów i dbamy o właściwy ton, odpowiedni do celu, w jakim dokument będzie używany. Amerykańskie instytucje cenią prostotę i jasny przekaz. Nie robią na nich wrażenia ani kwiecisty język, ani nadmiar słów. Nasze tłumaczenia są czytelne, rzeczowe i formalne tam, gdzie trzeba, ale bez sztuczności. Innymi słowy, mówią wprost to, co trzeba powiedzieć, zachowując odpowiednią rangę dokumentu.
Zgłaszają się do nas klienci o bardzo różnych potrzebach. Wielu potrzebuje tłumaczeń do spraw imigracyjnych, wniosków wizowych, procedur legalizacji pobytu czy postępowań dotyczących obywatelstwa. Inni zlecają tłumaczenia dokumentów do spraw sądowych, oceny wykształcenia, uzyskania licencji zawodowych lub spełnienia wymogów regulacyjnych. Klienci biznesowi często powierzają nam tłumaczenia dokumentów spółek, umów czy dokumentacji zgodności dla partnerów, banków i instytucji w USA. Każdy z tych obszarów rządzi się własnymi zasadami i niesie inne ryzyka, dlatego zawsze dopasowujemy sposób pracy do konkretnego celu.
Nasza siedziba w Warszawie pozwala nam pracować blisko klientów w Polsce, rozumieć lokalne realia i w razie potrzeby komunikować się po polsku w sposób jasny i precyzyjny. Biuro w Nowym Jorku czuwa nad tym, by końcowy efekt spełniał wszystkie amerykańskie wymogi. Taka organizacja pracy pozwala nam skutecznie łączyć dwa systemy, które często różnią się podejściem i terminologią. Nie opieramy się na domysłach ani na teorii. Działamy w oparciu o praktyczną wiedzę o tym, jak dokumenty są przygotowywane w Polsce i jak są oceniane w Stanach Zjednoczonych.
Klienci często mówią nam, że współpraca z nami jest zaskakująco prosta. Wyjaśniamy jasno, jaki rodzaj certyfikacji jest potrzebny, jak wygląda cały proces i jaki termin jest realny. Jeśli dokument wymaga doprecyzowania przed tłumaczeniem, mówimy to wprost. Jeśli certyfikacja amerykańska nie ma sensu w danym przypadku, również to jasno komunikujemy. Nie obiecujemy cudów i nie upraszczamy spraw, które z natury są złożone. W kontaktach z urzędami szczerość i konkret oszczędzają czas i nerwy.
Amerykański angielski ma własny charakter i jasno określone konwencje. Nawet drobne różnice w sformułowaniach, strukturze czy tonie mogą wpłynąć na to, jak dokument zostanie odebrany. Nasi tłumacze doskonale wyczuwają te niuanse. Unikają konstrukcji, które zdradzają obce pochodzenie tekstu i wybierają język naturalny dla amerykańskiego odbiorcy. Ma to większe znaczenie, niż może się wydawać. Gdy urzędnik czyta dokument bez potykania się o formę, cała procedura przebiega sprawniej.
Codzienna praca z dokumentami kierowanymi do instytucji w USA nauczyła nas, gdzie precyzja jest absolutnie niezbędna, a gdzie możliwy jest pewien margines elastyczności. To wiedza zdobyta w praktyce, a nie w podręcznikach. Dzięki niej potrafimy doradzać klientom rozsądnie i zapobiegać problemom, zanim się pojawią. W systemie, w którym opóźnienia potrafią się kumulować, a terminy bywają bezlitosne, taka przewidywalność ma ogromną wartość.
Niezawodność to cichy, ale bardzo istotny atut w tłumaczeniach urzędowych. Amerykańskie instytucje nie wystawiają rekomendacji agencjom tłumaczeniowym, ale doskonale pamiętają tych, którzy konsekwentnie dostarczają solidną pracę. Z czasem buduje się zaufanie. Nasze tłumaczenia są postrzegane jako rzetelne, profesjonalne i prawidłowo poświadczone. To działa na korzyść klientów, ograniczając liczbę pytań, próśb o wyjaśnienia i niepotrzebnych opóźnień.
Wybór agencji tłumaczeniowej dla dokumentów przeznaczonych do oficjalnego użytku w Stanach Zjednoczonych nie jest decyzją, którą warto podejmować pochopnie. Łatwo założyć, że każde tłumaczenie certyfikowane wystarczy. Doświadczenie pokazuje jednak, że takie podejście często kończy się problemami. Nasza usługa jest skierowana do tych, którzy wolą załatwić sprawę raz, a porządnie. Łączymy kompetencje językowe, znajomość procedur i certyfikację w USA, by dostarczać tłumaczenia, które bez trudu przechodzą weryfikację.
Jeżeli przygotowują Państwo polskie dokumenty do oficjalnego użytku w Stanach Zjednoczonych i potrzebują tłumaczeń certyfikowanych akceptowanych przez amerykańskie instytucje, zapraszamy do kontaktu. Oferujemy jasne wskazówki, realistyczne terminy i tłumaczenia dopasowane do amerykańskich realiów. Bez dróg na skróty, bez zgadywania i bez nieprzyjemnych niespodzianek. Po prostu solidna, profesjonalna praca, która sprawdza się wtedy, gdy naprawdę ma to znaczenie.

